• Wpisów: 571
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 7 lat temu, 23:59
  • Licznik odwiedzin: 141 650 / 4749 dni
 
bleackangel1
 
Zginęła zastrzelona przez przyjaciółkę

Magazyn „New York Times” ochrzcił ją mianem meksykańskiej Madonny. W latach 90. spośród latynoskich artystek Selena nie miała sobie równych. Utwory piosenkarki szturmem zdobywały listy przebojów, a jej wydawnictwa sprzedały się na całym świecie w nakładzie przekraczającym 60 milionów egzemplarzy. Gdyby żyła, 16 kwietnia skończyłaby 41 lat. Artystka została zamordowana przez Yolandę Saldivar 31 marca 1995 roku.
01_1334575661.jpg

Talent muzyczny u młodziutkiej jeszcze Seleny odkrył jej ojciec - Abraham Quintanilla. To on utworzył grupę Selena y Los Dinos, w której występowała jego dziewięcioletnia córka. Pierwszy album wokalistki ukazał się, kiedy ta miała zaledwie dwanaście lat. W 1987 roku Selena triumfowała na ceremonii Tejano Music Awards, z której wracała wyróżniona tytułem Wokalistki Roku. Koncerty Seleny cieszyły się rosnącą popularnością. W 1990 roku po jednym z występów do ojca piosenkarki zgłosiła się fanka. Była to Yolanda.
02_1334575892.jpg

Saldivar wpadła na pomysł stworzenia fanklubu Seleny i w tej sprawie spotkała się z Abrahamem. Pomysł został zaakceptowany przez ojca piosenkarki, a Yolanda szybko zaprzyjaźniła się z wokalistką. W niecałe cztery lata fanklub artystki rozrósł się do 1,5 tysiąca członków. Selena postanowiła zaangażować przyjaciółkę w realizację kolejnego marzenia, tym razem niezwiązanego z muzyką. Saldivar została menadżerką jej butików.
03_1334576095.jpg

Na początku 1995 roku do wokalistki zaczęły docierać informacje o kłopotach fanklubu. Pieniądze fanów przepadały, a ci nie otrzymywali obiecanych gadżetów. Podejrzenia padły na Yolandę. Jak się miało wkrótce okazać - całkiem słusznie. Saldivar została odsunięta od prowadzenia fanklubu, a 30 marca Selena razem z mężem udała się do jej pokoju w motelu Days Inn, by odzyskać niezbędne dokumenty.
04_1334576202.jpg

Kiedy wrócili do domu okazało się, że Yolanda nie dała im wszystkiego. Saldivar miała zadzwonić do Seleny i powiedzieć, że została zgwałcona w Meksyku i prosić ją o spotkanie. Wokalistka zgodziła się przyjść do jej motelu następnego dnia rano. Kiedy poprosiła o zwrot dokumentów Yolanda znów opowiedziała o gwałcie. Panie pojechały do szpitala, gdzie lekarze nie znaleźli żadnych dowodów potwierdzających dramatyczną historię Saldivar.
05_1334576328.jpg

Selena i Yolanda wróciły do motelu. Doszło do sprzeczki. Kiedy wokalistka wychodziła, padł strzał. Ranna Selena dotarła do recepcji, gdzie zemdlała. Pracownik motelu wezwał karetkę. Podobno Yolanda miała wybiec z pokoju krzycząc za artystką: „Ty suko!”. Seleny nie udało się uratować. Zmarła w szpitalu z powodu utraty dużej ilości krwi. Podczas rozprawy Yolanda twierdziła, że próbując popełnić samobójstwo, przypadkowo zastrzeliła przyjaciółkę. Została skazana na dożywotnią karę więzienia.
06_1334576376.jpg

Fani Seleny z całego świata opłakiwali śmierć swojej idolki, a dzień, w którym została zamordowana, ochrzcili „czarnym piątkiem”. Ówczesny gubernator stanu Teksas, George W. Bush, ustanowił 16 kwietnia „Dniem Seleny”. W 1997 roku z inicjatywy ojca wokalistki powstał film „Selena” upamiętniający twórczość i życie piosenkarki. W główną rolę wcieliła się Jennifer Lopez.

Nie możesz dodać komentarza.