Wpisy użytkownika Bleackangel1 z dnia 27 kwietnia 2012

Liczba wpisów: 10

bleackangel1
 

0310611.jpg

Przeraźliwie wychudzone
W pogoni za karierą w show-biznesie niektóre aktorki zgodzą się na naprawdę wiele. Te w Polsce i Europie rozbierają się przy każdej nadarzającej się okazji. Z kolei te za oceanem gotowe są przejść zdumiewającą metamorfozę, po to tylko, by dostać wymarzoną rolę.

Niestety, nie zawsze kończy się to zmianą koloru włosów, nałożeniem postarzającego makijażu czy udekorowaniem ciała tatuażem z henny. Często wymaga się od nich zrzucenia zbędnych kilogramów w celu dopasowania się do wizji scenarzysty i reżysera. I o ile jest to do pewnego stopnia zrozumiałe, część artystek idzie w odchudzaniu zdecydowanie za daleko.

Prezentuje dzisiaj kilka kobiecych gwiazd, które dla filmu posunęły się zdecydowanie za daleko, balansując na granicy zdrowia i wyniszczającej organizm choroby psychicznej.
Sonia Bohosiewicz
W 2011 roku szokiem dla polskich widzów okazała się metamorfoza Sonii Bohosiewicz, która od zawsze kojarzona z pełnymi i ponętnymi kształtami, nagle zaczęła prezentować zgoła odmienną sylwetkę.

Okazało się, że drastyczny spadek wagi, jaki zafundowała sobie aktorka, spowodowany był zobowiązaniami zawodowymi i wymogami, jakie stawiała przed nią jej nowa rola!

Wszystko przez Janusza Zaorskiego, który zaangażował Sonię do filmu "Syberiada polska". Zdaniem samej aktorki "tam trzeba było być szczupłą", więc nie zastanawiała się długo i ochoczo wzięła się za zrzucanie kilogramów.
0310619.jpg

Anne Hathaway
By wystąpić w właśnie przygotowywanym musicalu filmowym "Nędznicy", Anne Hathaway nie tylko ścięła swoje prześliczne długie włosy, ale także przełożyła ślub z aktorem Adamem Shulmanem (po to, żeby jej odrosły), ale także znacznie straciła na wadze.

Patrząc na zdjęcia z planu zdjęciowego nie można nie odnieść wrażenie, że artystka wygląda naprawdę niedobrze. Nie jest to jednak pierwsza jej metamorfoza - Hathaway zrzucała kilogramy również przed występami w "Diabeł ubiera się u Prady" oraz "Mroczny rycerz powstaje".
0310613.jpg

Keira Knightley
Chociaż brytyjska aktorka od zawsze kojarzona jest z bardzo szczupłą sylwetką, po występie w pierwszej części "Piratów z Karaibów" (pamiętna scena zaciskania gorsetu!) postanowiła jeszcze bardziej się odchudzić.

Chociaż w jej rodzinie zdarzały się przypadki tzw. jadłowstrętu psychicznego (babcia i prababcia Keiry cierpiały na tę przypadłość) ona sama zarzeka się, że w jej przypadku nie może być o tym mowy.

Cóż z tego, gdy z kreacji na kreację Knightley jest coraz chudsza - występem w "Niebezpiecznej metodzie" potwierdziła, że dla filmu może zrzucić nawet te kilka dekagramów. Wszystko dla roli. Nic dziwnego, że brytyjska prasa oskarżyła ją o promowanie anoreksji.
0310616.jpg

Renee Zellweger
Wszyscy zapamiętali Renee Zellweger jako pulchną Bridget Jones z ekranizacji kultowego "Dziennika..." autorstwa Helen Fielding. Aktorka dla roli przybrała dodatkowe kilogramy i jakiś czas po zakończeniu zdjęć wydawała się cieszyć pełnymi kształtami, które były pamiątką po filmie.

Bardzo szybko postanowiła jednak zerwać z wizerunkiem "słodkiego grubaska" i niespełna rok później mogliśmy oglądać jej szczupłą sylwetkę w musicalu "Chicago". Ilość zrzuconych kilogramów można w tym wypadku liczyć w dziesiątkach. A trend spadku wagi utrzymywał się jeszcze wiele lat później, czego dowodem są aktualne zdjęcia Zellweger.
0310617.jpg

Nicole Richie
Córka słynnego Lionela Richiego również zapragnęła zrobić karierę w show-biznesie. Na ekranach telewizorów zaczęła pojawiać się na początku XXI wieku, jednak żeby otrzymać rolę w filmie kinowym musiała nieco zeszczupleć (chociaż nigdy nie należała do kobiet pulchnych).

Nicole Richie otrzymała rolę cheerleaderki w filmie "Kids in America", gdzie zaprezentowała smukła i zgrabną sylwetkę. Niestety, dostosowywanie wymiarów swojego ciała do wymogów studia filmowego prawdopodobnie przełożyła się później na jej problemy z utratą wagi.

Apogeum przypadło na rok 2006, kiedy świat obiegły jej zdjęcia z joggingu w stroju kąpielowym.
0310618.jpg

Rooney Mara
Nominowana do Oscara za rolę w "Dziewczynie z tatuażem" Rooney Mara przeszła chyba największa metamorfozę ostatniej dekady. Aktorka nie tylko ścięła włosy, wytatuowała ciało (na szczęście nietrwale) i poprzebijała ciało kolczykami w uszach. brwiach, a nawet sutku.

Aby dopasować się do książkowej Lisbeth Salander, Mara zmuszona była do zrzucenia sporej ilości kilogramów. Widzowie mogli przekonać się na własne oczy, kiedy na ekranie paradowała w pełnej krasie. Przerażające!
0310615.jpg

Natalie Portman
Chyba nie było większego Oscarowego pewniaka w 2011 roku niż Natalie Portman. Aktorka występem w "Czarnym łabędziu" po prostu zmiotła konkurencję z powierzchni ziemi.

Będąc już bardzo szczupłą, artystką zrzuciła prawie 10 kilogramów, by dopasować ciało do obcisłego kostiumu primabaleriny. Być może ta właśnie transformacja przekonała członków Amerykańskiej Akademii Filmowej do wyróżnienia jej kreacji.
0310614 (1).jpg
  • awatar RudaWiewióra: takie bycie chudym jest niezdrowe. biedne te panie. pozdrwiam
Pokaż wszystkie (1) ›