Wpisy użytkownika Bleackangel1 z dnia 22 września 2010

Liczba wpisów: 3

bleackangel1
 
Alicia Douvall



Modelka Alicia Douvall nie mogłaby żyć bez operacji plastycznych.

Pierwszy raz udała się do chirurga plastycznego mając zaledwie 15 lat. Od tego czasu 100 razy poprawiała skalpelem swoją urodę. Efektów zazdrości modelce jej córka, która na dwunaste urodziny zażyczyła sobie „zrobienia piersi takich jak ma mamusia”.

Ostatnie zdjęcia Alici pokazują, co może stać się z twarzą, gdy operacja nie wyjdzie. Dolna część jej twarzy jest całkowicie sparaliżowana. Dużo czasu upłynie zanim modelka wróci do formy.

Zobacz jak wyglądała kilka operacji wcześniej.
EN_00935250_0005.jpeg


EN_00935250_0006.jpeg


EN_00935250_0003.jpeg


EN_00935250_0001.jpeg


goff_miss_c_090305_27.jpeg


goff_a_douvall_210109_10.jpeg


agoff_douvall_290410_2.jpeg
  • awatar Mataxa1: naciągnięta jak nie wiem, że sie uśmiechać jeszcze potrafi :O szok..
Pokaż wszystkie (1) ›
 

bleackangel1
 
Joanna Koroniewska

To już druga gwiazda "M jak miłość", która wystąpi w reklamie lalki Barbie.

Wcześniej ambasadorką firmy były Kasia Cichopek, a w październiku w spocie reklamowym zobaczymy Joannę Koroniewską. Jesteście ciekawi, jak w nim wygląda?
0247550.jpg


Roku temu twarzą firmy była Cichopek

0247551.jpg


Joanna Koroniewska

Nowa kompania Barbie będzie reklamować serię "Barbie w świecie mody", związanej z filmem o tym samym tytule. Opowiada on historię z życia lalki Barbie, która w wyniku nieoczekiwanych zdarzeń wyrusza do Paryża.

0247552.jpg


0247553.jpg

Ja nie spodziewałam się takiego wyboru, a czy Wam aktorka pasuje do świata Barbie?

0247554.jpg
 

bleackangel1
 
Okres dojrzewania to czas, gdy kształtuje się osobowość młodego człowieka, to etap odkrywania swojej seksualności i tożsamości. To czas, gdy z jednej strony usiłujemy ustalić naszą indywidualność, a z drugiej strony wyjątkowo potrzebujemy akceptacji rówieśników.

Nastolatki poszukują, często na oślep, własnego "ja", czując się jednocześnie bardzo zagubionymi. Jest to czas, gdy rodzic ze sprzymierzeńca, opiekuna i najbliższej osoby, staje się wrogiem. Mama lub tata są ostatnimi osobami, którym dziecko zwierzy się ze swoich problemów. Rówieśnicy nie zawsze rozumieją lub nie zawsze chcą słuchać. Tymczasem w młodym człowieku narastają emocje. Co się dzieje, gdy nie znajdują ujścia?

Odkryta intymność

Kiedyś nastolatki pisały pamiętniki. Dziś czasy się zmieniły, forma również. Jednakże potrzeba poszukiwania i dzielenia się swoimi przemyśleniami, wątpliwościami i problemami pozostała bez zmian. Skrywany na dnie szafy zeszyt zastąpiły klawiatura i monitor. Pamiętniki stały się blogami i jednocześnie straciły swoją podstawową cechę – przestały być "top secret". Nadal są intymne i osobiste, różnica jednak polega na tym, że kiedyś ich treść znał tylko autor – dziś może poznać je cały świat.

Pierwsze blogi były anonimowe, ich autorzy w większości pragnęli tylko „wygadać się” w necie, podzielić się smutkami, marzeniami, pragnieniami i obawami, chroniąc jednocześnie swoją prywatność. Z czasem nastolatki zaczęły ujawniać w necie nie tylko myśli, ale i swój wizerunek. Na początku nieśmiało, z czasem coraz odważniej, powoli niepozostawiając miejsca na prywatność. Blogi i portale społecznościowe zaczęły pękać w szwach od coraz bardziej wyzywających zdjęć nastolatków. Dziś rekordy popularności biją blogi wideo.

I ty możesz zostać gwiazdą

Co powoduje, że w nastolatkach, których jeszcze do niedawna cechowała wstydliwość i skrytość emocji, dziś pojawiła się niepohamowana potrzeba obnażania swojego „ja”?

- Młodzi ludzie zawsze pragnęli być zauważeni. „Telewizja, bombardując nas wszelkiego rodzaju reality show w rodzaju Big Brothera, mami nastolatków możliwością zaistnienia, przekonaniem, że gwiazdą może zostać każdy.” – mówi Magdalena Stefańska, psycholog. „Granica wstydu, moralności i intymności przesuwa się lub w ogóle przestaje istnieć. Jest to zjawisko społecznie akceptowane. Internet daje nam złudne poczucie anonimowości i, nawet jeśli pokażemy swoją twarz, nie jesteśmy narażeni na bezpośrednią konfrontację, co ułatwia relacje i pozwala na ujawnianie swoich sekretów".

Popularność blogów wideo w ostatnich latach przerosła wszelkie oczekiwania. Najlepszym przykładem okazała się postać Lonelygirl15 – amerykańskiej nastolatki, która w 2006 roku zaczęła umieszczać na Youtubie kilkuminutowe filmy. Urocza Bree opowiadała w nich o problemach ze swoim chłopakiem, relacjach z rodzicami, szkole – czyli o wszystkim tym, o czym jeszcze parę lat temu młode dziewczyny pisały w pamiętnikach. Już po miesiącu zyskała ponad milionową oglądalność. Żaden z przejętych widzów - rówieśników przeżywających razem z dziewczyną jej depresje i chwile radości, nie spodziewał się, że słodka Lonely jest aktorką działającą na zlecenie amerykańskiej wytwórni EQAL. Polacy, widząc popularność "internetowego serialu", stworzyli spin off słynnej "lonelygirl15" pt. "N1ckola ", który ma fanów nie tylko w naszym kraju.

Zostaje tylko Internet...

Jednak żeby była podaż – musi być popyt. Co więc sprawia, że tak bardzo lubimy żyć życiem innych osób? Czy podglądanie jest naturalną cechą ludzką, na którą cywilizacja i kultura nie ma wpływu?
- Kiedyś ludzie widywali się, rozmawiali, spotykali w kościele czy na targu, sąsiedzi wiedzieli o sobie wszystko. Taka ciekawość jest naturalna. Dziś świat się powiększył, a my żyjemy anonimowo – tłumaczy Magdalena Stefańska. Z jednej strony zajadle o tę anonimowość walczymy, alienując się i za wszelką cenę unikając nawiązywania kontaktu, na przykład z sąsiadami, z drugiej jednak strony czujemy się samotni. Dzieci odczuwają to jeszcze boleśniej. Zapracowani rodzice nie mają dla nich czasu, koleżanki i koledzy mieszkają zbyt daleko, by spotkać się „po szkole przy trzepaku”, a nadmiar obowiązków pozalekcyjnych dodatkowo utrudnia kontakty z rówieśnikami. Jedyne, co im zostaje to Internet…