Wpisy użytkownika Bleackangel1 z dnia 12 maja 2010

Liczba wpisów: 8

bleackangel1
 
1.
Niechcący wprowadzasz hasło do mikrofalówki.

2.
Od lat nie układałeś pasjansa prawdziwymi kartami.

3.
Masz 15 numerów telefonów do swojej czteroosobowej rodziny.

4.
Wysyłasz e-maile do osoby przy sąsiednim biurku.

5.
Nie utrzymujesz kontaktu ze znajomymi, którzy nie mają e-maila.

6.
Po długim dniu pracy odbierasz telefon wypowiadając nazwę firmy.

7.
Kiedy dzwonisz do domu, wciskasz najpierw 0.

8.
Od czterech lat siedzisz przy tym samym biurku, a pracujesz już dla trzeciej z kolei firmy.

10.
Dowiadujesz się z wiadomości, że zostałeś zwolniony z pracy.

11.
Twój szef nie umiałby wykonywać Twojej pracy.

12.
Zatrzymujesz samochód pod domem i dzwonisz z komórki do domu, żeby ktoś zszedł i Ci pomógł wypakować zakupy.

13.
Każda reklama ma na dole adres www.

14.
Wychodząc bez telefonu komórkowego, którego przecież nie używałeś przez przynajmniej poprzednich 10 lat, wpadasz w panikę.

15.
Wstajesz rano i włączasz Internet, zanim wypijesz kawę.

16.
Przechylasz głowę na bok, żeby się uśmiechnąć.

17.
Czytasz to i śmiejesz się.

18.
Nawet gorzej, wiesz już dokładnie, że ten tekst zaraz skopiujesz i komuś go prześlesz.

19.
Jesteś zbyt zajęty, żeby zauważyć, że nie było punktu 9.

20.
Właśnie zerknąłeś, żeby sprawdzić, czy na pewno nie było punktu 9.
 

bleackangel1
 
1. Potrzebne jest 7 sekund żeby jedzenie z buzi przeszło do żołądka

2. Ludzki włos wytrzymuje obciążenie 3 kg

3. Długość męskiego penisa jest równa długości kciuka razy 3

4. Udo jest tak twarde jak cement

5. Serce kobiety bije szybciej niż mężczyzny

6. Na każdej stopie mamy ok. tysiąca miliardów bakterii

7. Kobieta mruga dwa razy szybciej od mężczyzny

8. Używamy 300 muskułów tylko, żeby utrzymać balans jak stoimy

Kobiety już dawno przeczytały ten post. Mężczyźni w dalszym ciągu oglądają
swój kciuk....
 

bleackangel1
 
11.

Policjant wezwany z powodu zakłócania ciszy nocnej wchodzi wpierw do mieszkania pani, która zgłosiła hałas w sąsiedztwie. W pokoju zauważa dziesiątki rożnych doniczek z krzewami marihuany. Kobieta nieświadoma, że to marihuana mówi, "Czyż to nie wspaniałe, mój syn ma naprawdę zamiłowanie do roślin."

10.

W stanie South Dakota: Kobieta została aresztowana na zebraniu skautów w którym uczestniczył jej syn. W czasie oglądania pokazu przedstawionego przez policjanta w jaki sposób pies policyjny potrafi wyszukiwać narkotyki, pies ten wyczuł marihuanę w jej torebce.

9.

Colorado Springs: Facet wszedł do sklepu na rogu z shotgunem i zażądał wszystkich pieniędzy z kasy. Po tym jak kasjer włożył pieniądze do torby, złodziej spostrzegł butelkę szkockiej whisky na półce za ladą kasjera. Powiedział kasjerowi żeby włożył także butelkę szkockiej do torby, ale kasjer odmówił i powiedział „ nie dam ci bo nie wierzę, że masz ponad 21 lat.” Złodziej powiedział, że ma 21 lat, ale kasjer nadal mu odmawiał bo nie wierzył. W tym momencie złodziej wyciągnął swoje prawo jazdy z portfela i podał kasjerowi. Kasjer popatrzał i zgodził się, że faktycznie ma ponad 21 lat i włożył butelkę z alkoholem do torby. Po tym złodziej wybiegł ze sklepu ze zdobyczą. Kasjer zadzwonił na policję i podał imię i adres złodzieja, wcześniej przeczytawszy go na prawie jazdy. Złodziej został aresztowany 2 godziny później.

8.

Kobieta zgłosiła, że skradziono jej samochód, powiedziała także, że zostawiła w samochodzie swój telefon. Policjant zadzwonił na ten telefon i powiedział facetowi, który go odebrał, że przeczytał ogłoszenie w gazecie i chce kupić samochód. Umówili się na spotkanie i złodziej został aresztowany.

7.

San Francisco: Mężczyzna chcący obrabować Bank of America, poszedł do oddziału i napisał „To napad. Włóż wszystkie pieniądze do tej torby.” W czasie stania w kolejce do okienka, żeby móc dać tą notkę kasjerowi, zaczął się martwić, że ktoś mógł zauważyć jak pisze tę notkę i zadzwonić na policję zanim on dotrze do okienka. Opuścił więc Bank of America i udał się do innego banku po drugiej stronie ulicy. Po przeczekaniu kilku minut w kolejce, wręczył notkę kasjerowi. Kasjer przeczytał i zauważywszy masę błędów ortograficznych doszedł do wniosku że złodziej nie należy do najmądrzejszych i odpowiedział mu, że nie może zaakceptować takiego dokumentu bo został on wypełniony na arkuszu depozytowym Bank of America i że albo musi wypełnić druk depozytowy tego banku albo wrócić do Bank of America. Złodziej powiedział „OK” i wyszedł. Kasjer banku zadzwonił na policję, która aresztowała mężczyznę kilka minut później jak czekał w kolejce w Bank of America.

6.

Anglia: Kierowca nie zdając sobie sprawy został uchwycony na radarze drogowym mierzącym prędkość i jego samochód został sfotografowany. Otrzymał on później list z mandatem w wysokości 40 funtów i zdjęcie swojego samochodu. Zamiast zapłacić, wysłał na policję zdjęcie 40 funtów. Kilkanaście dni później, otrzymał list od policji, który zawierał inne zdjęcie...kajdanek. Kierowca grzecznie uiścił karę.

5.

Oskarżony o posiadanie narkotyków mężczyzna na procesie sądowym powiedział, że został przeszukany bez nakazu sądowego. Sędzia powiedział, że policjant nie potrzebował nakazu, gdyż „wypukłość” w kurtce mężczyzny mogła być bronią. „Nonsens” odpowiedział mężczyzna, który akurat miał na sobie tę samą kurtkę dziś w sądzie. Podał kurtkę sędziemu, żeby sędzia mógł ją obejrzeć. Sędzia znalazł paczkę kokainy w kieszeni i śmiał się tak bardzo, że zarządził 5 minut przerwy.

4.

Oklahoma city: Oskarżony mężczyzna był na procesie o napaść z bronią na sklep spożywczy , ale zwolnił swojego prawnika i miał zamiar bronić się sam. Robił całkiem dobrą robotę broniąc się sam dopóki menedżer sklepu nie zeznał że to on był złodziejem. Mężczyzna podskoczył i oskarżył kobietę o kłamstwa i powiedział „Powinienem był odstrzelić ci głowę”. Potem zamilkł na chwilę i dodał „Gdybym był tym, który tam był.” Sędziemu zajęło 20 minut, żeby skazać mężczyznę na 30 lat więzienia.

3.

21 letni chłopak podszedł do dwóch policjantów, którzy demonstrowali komputer policyjny dzieciom z sąsiedztwa. Gdy zapytał się, jak to działa, policjant poprosił o dowód tożsamości. Chłopak podał mu prawo jazdy. Kiedy policjant wprowadził dane do komputera na ekranie wyświetliła się informacja, że chłopak jest poszukiwany już 2 lata za napad z bronią.

2.

Para złodziei wpadła do sklepu muzycznego wymachując pistoletami. Pierwszy krzyknął „Nikt się nie rusza”, kiedy jego partner się poruszył, ten spanikował i ze strachu go zastrzelił.

1.

Mężczyzna kupił pudełko 24 bardzo rzadkich i bardzo drogich cygar. Ubezpieczył je przed pożarem i innymi rzeczami. W przeciągu miesiąca wypalił wszystkie cygara i zażądał od firmy ubezpieczeniowej odszkodowania. W żądaniu mężczyzna stwierdził, że cygara zostały stracone „w serii małych pożarów.” Firma ubezpieczeniowa odmówiła zapłaty, cytując że mężczyzna skonsumował cygara w normalnym stylu. Mężczyzna wniósł sprawę do sądu i wygrał. Sędzia aczkolwiek powiedział że żądanie mężczyzny jest lekkomyślne ale to firma ubezpieczeniowa umożliwiła ubezpieczenie cygar od pożaru i nie zdefiniowała dokładnie jaki rodzaj pożaru jest nie akceptowalny. Zamiast długiego i kosztownego procesu, firma ubezpieczeniowa zgodziła się wypłacić mężczyźnie odszkodowanie 15000$ za cygara, które zostały stracone „w pożarach”. Po tym jak mężczyzna zrealizował czek, firma ubezpieczeniowa aresztowała go za 24 „podpalenia” (podłożenia ognia). Dowody z poprzedniej sprawy gdzie żądał odszkodowania zostały użyte przeciwko niemu i został on osądzony winnym umyślnego spalenia własnej ubezpieczonej własności i skazanym na 24 miesiące więzienia i grzywny w wysokości 24000$
 

bleackangel1
 
Jasio miał 10 lat i był bardzo ciekawski. Słyszał od starszych kolegów trochę o "zalotach" i chciał wiedzieć jak to jest i jak to się robi. Co robi mały chłopiec żeby się takich rzeczy dowiedzieć? Idzie do mamusi! A więc Jasio poszedł do mamy. Mamusia się trochę zakłopotała i zamiast wyjaśnić, nakazała Jasiowi, żeby schował się za zasłoną w pokoju siostry w celu podglądania jej ze swoim chłopakiem.

Tak też Jasio zrobił. Następnego ranka opowiada wszystko mamie:
- Siostra i jej chłopak usiedli rozmawiając przez chwilę. Po czym on zgasił większość świateł i zostawił tylko jedną nocną lampkę. Zaczął ją całować i obściskiwać. Zauważyłem, że siostra musiała być chora, bo jej twarz zrobiła się taka śmieszna. On też musiał to wyczuć, bo wsadził jej rękę pod bluzkę w celu znalezienia jej serca... tak jak lekarze to robią na badaniu, ale on nie był taki zdolny jak lekarz, bo miał problemy ze znalezieniem tego serca. Wydaje mi się, że on też był chory, bo wkrótce zaczęli obydwoje dyszeć i zaczynało im brakować tchu. Druga ręka musiała mu zmarznąć, ponieważ włożył jej ją pod sukienkę. Wtedy siostra poczuła się gorzej i zaczęła jęczeć, wzdychać, skręcać się i ślizgać tam i z powrotem na kanapie. I tu zaczęła się jej gorączka. Wiem, że to była gorączka, ponieważ powiedziała mu, że jest napalona. W końcu dowiedziałem się, co spowodowało, że byli tacy chorzy - wielki węgorz dostał mu się jakoś do spodni. Nagle wyskoczył ze spodni i stał tak długi na 25 cm. Kiedy siostra to zobaczyła naprawdę się wystraszyła, oczy zrobiły się jej wielkie, a usta otworzyły. Mówiła, że to największy jakiego widziała... powinienem jej powiedzieć o tych, jakie łapaliśmy z tatą nad jeziorem - te to dopiero były duże, ale wracając do nich... siostra była bardzo dzielna rzuciła się na węgorza i próbowała odgryźć mu głowę... potem złapała go w dwie ręce i trzymała mocno kiedy on wyciągnął pysk z worka i zaczęła ślizgać ręka po jego głowie tam i z powrotem, żeby powstrzymać go przed ugryzieniem. Potem siostra położyła się na plecach i rozłożyła nogi... aby móc go ścisnąć, chłopak jej pomagał i położył się na węgorzu. Wtedy dopiero zaczęła się walka. Siostra zaczęła jęczeć i piszczeć, a jej chłopak o mało co nie rozwalił kanapy. Podejrzewam, że chcieli zabić go przez ściśnięcie między nimi... po chwili pewni, że zabili węgorza przestali się ruszać i głośno wzdychali. Chłopak był pewien, że zabili węgorza, bo wisiał taki wiotki, a reszta jego wnętrzności wisiała na zewnątrz. Siostra i jej chłopak byli już trochę zmęczeni walką... ale powrócili do zalotów. On zaczął ją znowu całować... itd, aż tu nagle okazało się, że węgorz żyje!!! Szybko się podniósł i zaczęli walkę na nowo. Podejrzewam, że węgorze mają 9 żyć tak jak koty... tym razem siostra próbowała go zabić przez siadanie na nim. Po 35 minutach ciężkiej walki w końcu zabili węgorza. Jestem tego pewien, bo widziałem jak chłopak siostry ściągnął z niego skórę i wyrzucił do śmietnika...
 

bleackangel1
 
<WYPOSAŻONY> Część GORĄCA. Jak wyglądasz?
<GORĄCA> Mam na sobie czerwoną, jedwabną bluzeczkę, spódniczkę mini i buty na obcasie. Codziennie trenuje jogging. Jestem perfekcyjna, mam wymiary 90-60-90. A Ty jak wyglądasz?
<WYPOSAŻONY> Mam 190 cm wzrostu i ważę 110 kg. Mam na sobie bokserki z wyprzedaży w markecie. Mam również na sobie koszulkę z plamkami z sosu, które zostały po obiedzie. Śmiesznie pachnie ten sos...
<GORĄCA> Chce Ciebie. Będziesz kochać się ze mną?
<WYPOSAŻONY> OK!!!
<GORĄCA> Jesteśmy w mojej sypialni. Łagodna muzyka sączy się z głośników, na mojej szafce i na stoliku stoją zapalone świeczki. Spoglądam w Twoje oczy i uśmiecham się. Moje dłonie dotykają Twojego ciała, znajdując drogę do Twojego krocza i zaczynają masować Twojego olbrzyma.
<WYPOSAŻONY> Zaczynam się pocić, mam duszności.
<GORĄCA> Podnoszę Twoją koszulkę i zaczynam całować Twój tors
<WYPOSAŻONY> Teraz ja rozpinam Twoją bluzeczkę.
<GORĄCA> Mroczę delikatnie...
<WYPOSAŻONY> Chwytam Twoją bluzkę i zdejmuję ją z Ciebie powoli...
<GORĄCA> Odrzucam głowę do tylu i bluzka rozkosznie ześlizguje się po mojej skórze. Ściskam Twojego olbrzyma szybciej...
<WYPOSAŻONY> Moją ręką szarpnęło niespodziewanie i rozrywam Twoja bluzkę. Przepraszam!
<GORĄCA> Nie szkodzi, nie była droga.
<WYPOSAŻONY> Zapłacę Ci za nią.
<GORĄCA> Nie przejmuj się. Mam założony czarny biustonosz. Moje piersi unoszą się i opadają w tempie mojego coraz szybszego oddechu...
<WYPOSAŻONY> Plączę się z zapięciem Twojego stanika. Myślę, że się zaciął. Masz tu jakieś nożyczki?
<GORĄCA> Chwytam Twoją dłoń i całuję ją delikatnie. Sięgam do tylu i rozpinam zapięcie. Biustonosz ześlizguje się po moim ciele. Powietrze oddziałuje na moje piersi, moje sutki twardnieją...
<WYPOSAŻONY> Jak to zrobiłaś? Podnoszę stanik i sprawdzam zapięcie.
<GORĄCA> Wyginam plecy w łuk. Och kochanie!!! Chce czuć Twój język na całym ciele...
<WYPOSAŻONY> Zostawiam stanik. Liżę Twoje piersi. One są miłe!
<GORĄCA> Bawię się Twoimi włosami i całuję Twoje ucho...
<WYPOSAŻONY> Nagle kichnąłem. Twoje piersi pokryte są śliną i flegmą.
<GORĄCA> Co?
<WYPOSAŻONY> Przepraszam, naprawdę nie chciałem.
<GORĄCA> Ścieram to pozostałościami mojej bluzki.
<WYPOSAŻONY> Ok, wiec ja zrzucam z Ciebie tą mokrą bluzkę.
<GORĄCA> Zdejmuje Twoje spocone bokserki i bawię się Twoim twardym narzędziem.
<WYPOSAŻONY> Piszcze jak kobieta! Masz lodowate ręce!
<GORĄCA> Unoszę moja spódniczkę. Zdejmij moje majteczki.
<WYPOSAŻONY> Zdejmuje Twoja bieliznę. Mój język pieści całe Twoje ciało i zbliża się do Twojej... Czekaj chwilkę...
<GORĄCA> Co się stało?
<WYPOSAŻONY> Połknąłem Twój włos łonowy i krztuszę się nim!
<GORĄCA> Wszystko w porządku?
<WYPOSAŻONY> Mam problem z kaszlem, zaczynam się dusić i czerwienic.
<GORĄCA> Jak Ci mogę pomóc?
<WYPOSAŻONY> Biegnę do kuchni potykając się o meble, szukam szklanki. Gdzie trzymasz szklanki?
<GORĄCA> W szafce z prawej strony zlewu.
<WYPOSAŻONY> Wypijam kubek wody. Już mi lepiej.
<GORĄCA> Wróć do mnie kochasiu...
<WYPOSAŻONY> Już tylko kubek umyję.
<GORĄCA> Czekam rozpalona w łóżku...
<WYPOSAŻONY> Osuszam kubek i chowam go do szafki. Wracam do sypialni. Tu jest ciemno, chyba zabłądziłem, gdzie jest sypialnia?
<GORĄCA> Ostatnie drzwi z lewej strony korytarza.
<WYPOSAŻONY> Znalazłem.
<GORĄCA> Zrywam z Ciebie bokserki. Jęczę z rozkoszy, pragnę Cie strasznie...
<WYPOSAŻONY> Ja Ciebie też.
<GORĄCA> Zdjęłam Twoje gatki. Całuję Cię namiętnie - nasze rozpalone ciała naciskają na siebie...
<WYPOSAŻONY> Twoja twarz wciska moje okulary w moja twarz, to boli.
<GORĄCA> To czemu ich nie zdejmiesz?
<WYPOSAŻONY> Ok, zdejmuje okulary, ale źle bez nich widzę. Kładę je na nocnym stoliku.
<GORĄCA> Przewracam się w łóżku, zrób to wreszcie kotku!!!
<WYPOSAŻONY> Dobrze, ale muszę się odlać. Na ślepo idę do ubikacji.
<GORĄCA> Ale pospiesz się mój kochanku...
<WYPOSAŻONY> Znalazłem łazienkę, ale jest w niej ciemno. Wyszukuje dotykiem toalety. Unoszę klapę.
<GORĄCA> Kochasiu niecierpliwe się...
<WYPOSAŻONY> Daję radę, potrzebuje umyć ręce ale nie mogę znaleźć umywalki. Ałła!!!
<GORĄCA> Co znowu ?
<WYPOSAŻONY> Właśnie zdałem sobie sprawę z tego, ze nasikałem do Twojego kosza na pranie. Przepraszam jeszcze raz. Już wracam na ślepo do sypialni.
<GORĄCA> Tak, czekam.
<WYPOSAŻONY> Teraz włożę mojego... no wiesz... sprzęt... w Twój kobiecy... ten... sprzęt.
<GORĄCA> Tak! Zrób to! Teraz!
<WYPOSAŻONY> Pieszczę Twój tyłeczek, to takie przyjemne. Całuję Twoja szyję. Oho, mam mały problem...
<GORĄCA> Poruszam tyłeczkiem w tył i naprzód jęcząc! Nie wytrzymam dłużej! Wejdź we mnie! Przeleć mnie teraz!!!
<WYPOSAŻONY> Jestem flak.
<GORĄCA> Co?
<WYPOSAŻONY> Jestem miękki. Nie mam erekcji.
<GORĄCA> Wstaje, odwracam się i patrze z niedowierzaniem na Ciebie.
<WYPOSAŻONY> Siadam ze smutkiem na twarzy. Mój penis jest miękki. Założę okulary, może zobaczę co jest nie tak.
<GORĄCA> Nie, nieważne. Ubieram się. Zakładam bieliznę i moją mokrą bluzkę.
<WYPOSAZONY> Nie, zaczekaj! Teraz ja w pospiechu staram się znaleźć nocny stolik. Dotykam stolika, a szukając okularów przewracam puszki z perfumami, zdjęcia i Twoje świeczki!
<GORĄCA> Zapinam bluzkę. Ubieram buty.
<WYPOSAŻONY> Czekaj! Znalazłem okulary! Zakładam je. O mój Boże! Jedna z Twoich świeczek poszła na firankę i teraz firanka się pali! Zszokowany patrzę na to!
<GORĄCA> Idź do diabla. Wylogowuje się frajerze!
<WYPOSAZONY> A teraz zajął się dywan! O nieeeeeeeeee...
odchodzi ~GORĄCA
  • awatar cookie®: genialne, genialne i jeszcze raz - genialne!!! :D:D:D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

bleackangel1
 
W wiezieniu - spędzasz większość czasu w celi 3 na 4 metry.
W pracy - spędzasz większość czasu w boksie 2 na 2 metry.

W wiezieniu - dostajesz trzy posiłki dziennie.
W pracy - masz przerwie tylko na jeden i w dodatku musisz za niego zapłacić.

W wiezieniu - w zamian za dobre zachowanie masz dodatkowy czas wolny.
W pracy - za dobre zachowanie dostajesz dodatkowa robotę.

W wiezieniu - strażnik otwiera i zamyka ci drzwi.
W pracy - sam sobie zamykasz i otwierasz drzwi,

W wiezieniu - możesz oglądać telewizje i grac w gry wideo.
W pracy - za oglądanie telewizji i gry możesz wylecieć.

W wiezieniu - masz własne ubikacje.
W pracy - musisz korzystać z jednej z innymi.

W wiezieniu - może Cię odwiedzać rodzina i przyjaciele.
W pracy - nie wolno Ci z nimi rozmawiać.

W wiezieniu - wszystkie twoje potrzeby są opłacane przez podatników.
W pracy - musisz opłacać wszystkie koszty związane z twoja praca, a w dodatku z twoich podatków utrzymuje się więźniów.

W wiezieniu - spędzasz większość czasu wyglądając zza krat na świat i myśląc, jak się stad wydostać.
W pracy - spędzasz większość czasu wyglądając zza krat na świat i myśląc, jak się stad wydostać.

W wiezieniu - strażnicy są często sadystami.
W pracy - mówi się na nich: kierownicy.

W wiezieniu - możesz do woli czytać zabawne e-maile.
W pracy - jak cię na tym złapią, możesz pożałować.
 

bleackangel1
 
- "Dołącz do naszej szybko rozwijającej się firmy" - Na pewno nie będziemy mieli czasu Cię przeszkolić.

- "Luźna atmosfera w pracy" - Z tej pensji, którą dostaniesz, nie będzie Cię stać na garnitur. Poza tym paru gości u nas ma tatuaże na całym ciele i nosi kolczyki w nosie.

- "Wymagana terminowość i punktualność" - W momencie, gdy zaczniesz pracę, będziesz miał od razu 6 miesięcy zaległości.

- "Elastyczny czas pracy" - Musisz być elastyczny, żeby pracować po nocach

- "Szeroki zakres odpowiedzialności" - Każdy w biurze będzie mógł Ci rozkazywać.

- "Mile widziana umiejętność zwracania uwagi na szczegóły" - Zlikwidowaliśmy niedawno dział kontroli jakości.

- "Silna motywacja do pracy" - Kandydatki nie mogą mieć dzieci (w planach też nie).

- "Prosimy stawić się osobiście" - Jeśli jesteś stary, gruby lub brzydki to Twoje stanowisko będzie już zajęte.

- "Prosimy nie dzwonić" - W sumie stanowisko jest już dawno obsadzone, to ogłoszenie to tylko formalność.

- "Poszukujemy kandydatów z bogatym doświadczeniem" - Będziesz musiał zastąpić trzech ludzi, którzy właśnie odeszli.

- "Ciągła chęć podnoszenia kwalifikacji" - Będziesz się musiał wszystkiego sam nauczyć.

- "Niezbędna umiejętność rozwiązywania problemów" - Właściwie to u nas panuje taki chaos, ze i tak się w niczym nie połapiesz.

- "Stanowisko wymaga umiejętności menedżerskich" - Będziesz miał zakres obowiązków kierownika, któremu na pewno nie będzie odpowiadała pensja.

- "Dobre zdolności komunikacyjne" - Kierownik mówi, Ty słuchasz, potem zgadujesz, co chciał powiedzieć i robisz to.
 

bleackangel1
 
Instrukcja Obsługi Dziewczyny:

1. Dziewczyna ma zawsze rację.
2. Jeśli uważasz, że posiadasz rzeczowe argumenty i jesteś skłonny do polemiki z nią to patrz pkt.1.
3. Mniej więcej raz na tydzień dziewczynie należy przypominać, że się ją lubi.
4. W momencie wcielania w życie punktu 3. należy w miarę możliwości unikać wszelkiej finezji. Preferowaną formą realizacji punktu 3. jest bezpośrednia wypowiedź treści "Lubię Cię" skierowana do dziewczyny. Mniej bezpośrednia forma może nie odnieść oczekiwanego skutku.
5. W wypadku zadawania dziewczynie pytania nie należy się spodziewać odpowiedzi na to pytanie. Badania empiryczne nie wykazały żadnego powiązania między treścią zadawanego pytania, a faktem uzyskania bądź nie uzyskania odpowiedzi na to pytanie.
6. Aby zwiększyć szanse uzyskania odpowiedzi na zadawane pytanie należy go sformułować możliwie jednoznacznie i koniecznie używać pełnych zdań. Przykład: pytanie "Jak to?" jest sformułowane niewłaściwie, gdyż każda dziewczyna odpowiada na nie "Tak to" i wydaje się, że reakcja ta jest odruchem warunkowym.
7. Pytania należy zadawać pojedynczo. W wypadku zadania kilku pytań na raz dziewczyna odpowiada (lub nie) tylko na ostatnie.
8. Raz na jakiś czas dziewczyna zadaje pytanie "Czy ci się podobam?" Odpowiedź na nie powinna brzmieć "TAK".
9. Po udzieleniu odpowiedzi na pytanie opisane w punkcie 8. dziewczyna zadaje pytanie "A dlaczego ci się podobam?". Odpowiedź na to pytanie powinna skupiać się wyłącznie na urodzie dziewczyny. Wypowiedzi typu "Bo jesteś wartościowa", "Bo jesteś inteligentna" nie są szkodliwe, ale nie odnoszą zamierzonego skutku.
10. Niezawodnym sposobem zirytowania lub rozgniewania dziewczyny jest napomknięcie o "niedojrzałości emocjonalnej" oraz "dziecinnym zachowaniu". Dla własnego bezpieczeństwa uwagi tego typu winny być przekazywane nie bezpośrednio lecz za pośrednictwem listu, kartki bądź e-maila.