Wpisy użytkownika Bleackangel1 z dnia 30 października 2010

Liczba wpisów: 2

bleackangel1
 
Gdy mężczyzna prowadzi bogate życie erotyczne, jego status, szczególnie wśród kolegów, wzrasta. Gdy to kobieta ma, lub miała wielu partnerów seksualnych, postrzegana jest jako „łatwa”, „puszczalska”. Dlaczego tak jest?

„Masz dwa wyjścia: możesz walić głową w mur i w końcu znaleźć faceta na stałe albo traktować seks tak jak mężczyźni” – mówi Samantha, jedna z bohaterek serialu „Seks w wielkim mieście”. Samantha jest ikoną kobiet, które korzystają z życia, jest fanką „związków” na jedną noc. Mężczyzn najczęściej traktuje przedmiotowo.
en_00272659_006.jpeg

“Miałam wielu partnerów”





28-letnia Marta miała wielu partnerów, nie stroniła od przygód na jedną noc. - Marek w piątek, Tomek w sobotę, tak wyglądało moje życie. Czasem po przebudzeniu nie pamiętałam ich imion. Gdy poznałam naprawdę wartościowego mężczyznę, powiedziałam mu o swojej przeszłości i to był błąd. Spłoszyłam go, usłyszałam, że potrzebuje więcej przestrzeni, że jest tym przytłoczony. Odszedł – opowiada Marta.
plec2_0TEEN21.jpeg

“Nie krecą mnie reklamówki”





„Taki już jest ten świat, że jak facet przeleci 10 dziewczyna na baletach, to jest macho, a jak dziewczynę przeleci 10 facetów to jest puszczalska. Tak wiem - to stereotyp, ale tak jest” – pisze na jednym z forów internautka, co może wystarczyć za komentarz. „Mnie tzw. reklamówki (po użyciu są już niepotrzebne) kompletnie nie kręcą” – uważa inny internauta To niesprawiedliwe



- Dla mnie to jest niesprawiedliwe i krzywdzące. Nie podobają mi się podwójne standardy dla obu płci. Płeć nie powinna mieć znaczenia, każdy powinien być tak samo traktowany i oceniany – przyznaje 36-letnia Katarzyna, która uważa się za feministkę, nie opuściła żadnej manify organizowanej w Dniu Kobiet.

– Choć oceniany to złe słowo, bo to prywatna sprawa każdego, co robi w łóżku i z kim, pod warunkiem, że nikogo nie krzywdzi i nie okłamuje. Jeśli ktoś ma jednak ochotę oceniać, niech robi to sprawiedliwie – dodaje.
plec2_0BXP140377s.jpeg


plec2_0TEEN65.jpeg

Mężczyzna ma nieograniczone możliwości



Jak przyznają eksperci, zjawisko odmiennego postrzegania i wartościowania kobiet i mężczyzn w zależności od dostępności seksualnej, jest stare jak świat.
- Jego przyczyn dopatrujemy się w podłożu biologicznym. Kobieta może donosić tylko kilka, maksimum kilkadziesiąt ciąż w ciągu życia, zaś możliwości reprodukcyjne mężczyzny są praktycznie nieograniczone – mówi Radosław Jerzy Utnik, psycholog i seksuolog.
plec2_0CD228041.jpeg

Inwestycja w ciążę to inwestycja na 20 lat



- Dodatkowo inwestycja kobiety w ciążę to inwestycja na około dwadzieścia lat - mniej więcej tyle czasu potrzeba, aby dziecko stało się dorosłe i samodzielne. Nic więc dziwnego, że strategia reprodukcyjna kobiet opierała się dotychczas na starannym wyborze partnera seksualnego, by kobieta mogła liczyć na jego opiekę i wsparcie podczas ciąży oraz wychowania dziecka spłodzonego przy jego udziale. Strategia reprodukcyjna mężczyzn mogła być zupełnie inna - z biologicznego punktu widzenia mężczyźni mogli pozwolić sobie na posiadanie wielu dzieci, gdyż główny ciężar ich karmienia i wychowania i tak spoczywał na kobietach
la.jpeg

Zdobywca i nieostrożna...



Dodatkowo związanie się z kobietą szeroko dostępną seksualnie wiązało się z ryzykiem, że mężczyzna będzie zużywał swoje siły i zasoby nie na wychowanie swojego potomka, lecz potomka swojego współplemieńca. Nic więc dziwnego, że perspektywa taka wystarczająco odstraszała mężczyzn, choć chcieli oni, by kobiety były dostępne seksualnie dla nich samych.

Mężczyzna wchodzący w związki z wieloma kobietami mógł mieć status zdobywcy, czyli tego, który może sobie pozwolić na przebieranie w ofertach. Z kolei kobieta - na status nieostrożnej, bo nie miała pewności, czy szybkie znajomości nie spowodują, że zajdzie w ciążę i zostanie na przysłowiowym lodzie
plec2_0CD228015.jpeg

Zasługa emancypacji?



Eksperci przyznają, że kobiety mogą prowadzić bogatsze życie seksualne m.in. dzięki temu, że na skutek emancypacji mogą się samodzielnie utrzymywać, wzrasta też świadomość własnej seksualności. Mimo, że antykoncepcja nie jest refundowana przez polski rząd, jest dostępna.
plec2_0BXP70489s.jpeg

Niektórzy to lubią



Są też mężczyźni, dla których bogata przeszłość seksualna partnerki, nie stanowi problemu.
– Kobiety też mają swoje potrzeby, a ja tylko zaspokajam swój temperament – przyznaje Andrzej, który sam miałby problem z wyliczeniem, z iloma kobietami spał.
plec2_086710.jpeg

Wina?



„No właśnie... Mówi się o "puszczalskich" dziewczynach, kobietach, a co z tymi facetami? Gdyby ich nie było, nie byłoby takich puszczalskich. Dlatego uważam, że wina leży po obu stronach, które za nic w świecie nie mają do siebie szacunku” – czytamy na jednym z internetowych forów.

Czy w przypadku tego zjawiska można mówić o jakiejkolwiek winie?
plec2_0442698_87303238.jpeg
  • awatar Paskudna Małpa: Wszyscy chcą ruchać przed ślubem-ale za żony wszyscy chcieliby dziewice...
  • awatar gość: To śmieszne. Bez względu na płeć uważam, że takie puszczanie się jest poniżające dla obu stron. Ludzie, miejcie trochę szacunku do siebie samych!
Pokaż wszystkie (2) ›
 

bleackangel1
 
Kim jest ta koszmarna postać ze zdjęcia? To Pete Burns, wokalista popularnej w latach 80. grupy pop Dead or Alive. Po wielu operacjach plastycznych, w tym jednej, która o mało nie skończyła się śmiertelnie, Burna twierdzi, że patrząc w lustro widzi nareszcie to, co zawsze chciał zobaczyć: "Ludzką wersję lalki Bratz".
brzydal_EN_00935061_1553.jpeg

30 lat temu Burns wyglądał zupełnie inaczej. Jednak przez ostatnie trzy dekady jego wizerunek powoli ulegał drastycznej przemianie.
brzydal_pete_burns_1244191215.jpeg

Wokalista, który lata temu przyznał się publicznie, że jest osobą androgyniczną (występują u niego cechy psychiczne charakterystyczne zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn), poddał się serii operacji plastycznych: w usta miał wstrzykiwany poliakrylamid, przeszedł kosmetyczny zabieg chirurgiczny policzka i nosa.
brzydal_EN_00934945_0401.jpeg

Niestety, operacja ust nie wyszła 51-letniemu piosenkarzowi na zdrowie. Wszczepienie implantów przez niekompetentnego lekarza zakończyło się katastrofą. Skutki uboczne zabiegu: bolesna opuchlizna, odrażający wygląd, depresja, zerwane kontrakty i blisko 100 operacji, które poprawić miały spartaczony zabieg.
brzydal_goff_basic_pr_150306_45.jpeg

- Ta sprawa przerwała moje życie i moją karierę. Lekarze z Londynu powiedzieli mi, że jedynym wyjściem jest amputacja warg. Chciałem popełnić samobójstwo - wyznał Burns, który postanowił podać chirurga-rzeźnika do sądu.
brzydal_goff_24_burns_050907_9.jpeg

Wokalista zażądał miliona funtów odszkodowania za swoje cierpienia. Skarżył się, że przez błędy lekarskie przez siedem miesięcy nie ruszał się z domu z powodu nieestetycznego wyglądu, nie mógł jeść, a pić mógł tylko przez słomkę.
brzydal_EN_00141390_0001.jpeg

Burns wygrał sprawę i otrzymał odszkodowanie w wysokości 450 tysięcy funtów. Teraz zabiera się za powrót na muzyczną scenę.
brzydal_000_Par660002.jpeg
Pokaż wszystkie (1) ›